Rodzice mają tendencję do określania siebie jako... RODZIC. Jestem matką dwójki dizeci. Jestem ojcem trzech córek. Musisz pamiętać, że tak naprawdę nie tym jesteś. Jest to jedynie część tego czym się zajmujesz, nie jest to Twoje jedyne JA.
Mam dla ciebie zabawę - ćwiczenie które pomoże Ci w określeniu tego kim jesteś.
Stań przed lustrem, weź głęboki oddech i powiedz głośno kim jesteś.
Zacznij od sowjego imienia a potem zapytaj sama siebie:
1. Co lubię a czego nie lubię?
2. Skąd przyszłam i dokąd zmierzam?
3. Co robię, gdy jestem szczęśliwa?
4. Co robię, gdy opadam z sił?
To proste ćwiczenia ma Ci pomóc odnaleźć Twoje zgubione szczęście i wiarę we własne siły. Gdy już określisz kim i jaka jesteś to będziesz mogła realizować siebie i swoje pasje a dzięki temu zyskasz siłę.
Twoje dzieci skorzystają na tym ponieważ nauczą się, że tkażdy jest kimś ważnym zwłaszcza rodzic który nie jest tylko rodzicem.
By pomóc Tobie zapiszę tutaj moje odpowiedzi na te pytania. Gdy mam moment kryzysowy , dzieci wchodzą mi na głowę, płaczą i czegoś ciągle chcą,powtarzam je na głos i już wiem co robic dalej.
1. Lubię spacery, pikniki i wędrówki po górach. Nie lubię bezczynnego siedzenia w domu, narzekania i nic nie robienia. Nie lubię sprzątać ale denerwuje mnie bałagan - taka paradoksalna sytuacja.
2.Przyszłam z małej, narzekającej, przeciętnej, wiejskiej rodziny w której duże znaczenie miały pieniądze (bo ich nie było) a zmierzam do samowystarczalności i domku w górach.
3. Gdy jestem szczęśliwa nosi mnie, skaczę, biegam, rozpiera mnie energia, chcę robić wszystko i to teraz, zaraz, natychmiast. Tworzę zabawki i ozdoby, pisze bloga, robię zdjęcia, szukam fajnego miejsca na weekend. Realizuję swoje pasje.
4. Gdy opadam z sił nie gotuję obiadu tylko zamawiam pizze, odcinam się od innych, znikam. Jak z tym walczę? Biegam - wysiłek pomaga mi uporządkwać myśli.
Wiem co sprawia mi przyjemność i co pozwala się zrelaksować choć nie zawsze mogę na ten relax sobie pozwolić [2 małych i jeden dorosły samiec znacząco wypełniają mój wolny czas ;)].
Wiem dokąd zmierzam i mam jasno wytyczony cel - o którym czasem zapominam ;/
Wiem kim jestem i czego chcę!
Dlatego gdy ktoś prosi mnie o przedstawienie siebie tylko żartem mówię:
"Jestem Kasia, mama K. i A." bo tak na prawdę jestem kobietą twórczą realizującą swoje pasje a bycie mamą jest miłym uzupełnieniem mojego całokształtu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz