poniedziałek, 18 lutego 2013

szydełkowa czapeczka sowa

Gdy byłam w ciąży większość czasu spędzałam na odpoczywaniu ale ponieważ jestem osobą która nie lubi siedzieć bezczynnie to CHWYCIŁAM W RĘKĘ SZYDEŁKO. Nigdy nie byłam uzdolniona plastycznie ale bardzo lubię robótki ręczne zatem wydziergałam synkowi kilka czapeczek i buciki. Wczoraj postanowiłam wrócić do robótek i zaczęłam dzierganie czapeczki sowy dla mojego synka.
Ponieważ nie pamiętam jak się szydełkuje, i tak jak wcześniej napisałam, nie jestem dobra w takich pracach jako pomoc użyłam youtuba. Jest tam kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset tutoriali. Ja korzystałam z tego:

poniedziałek, 11 lutego 2013

powitanie

Pokazujemy to co robimy

Gdy się rączki spotykają to od razu się witają.
Gdy się kciuki spotykają to od razu się witają.
Gdy się palce spotykają to od razu się witają.

dwie ręce 10 palców


Pokazujemy to co mówimy :)

Ja 10 palców mam - na pianinie gram.
Ja dwie rączki mam - na bębenku gram.
Ja 10 palców mam i na trąbce gram.
Ja dwie ręce mam i zaklaszczę wam.

pieski


Wszystkie pieski spały
Pierwszy obudził się ten mały
Mały obudził średniego,
który spał obok niego
Gdy średni już nie spał to duży też przestał. 
(Ile paluszków jeszcze śpi?) 
Trzy pieski się bawiły, 
czwartego obudziły 
Cztery pieski szczekały, 
piątemu spać nie dały.

serdelki


Pięć małych serdelków w rondlu smaży się - ruszamy wszystkimi palcami
nagle co ja widzę - chwytamy jednego palca i robimy nim małe kółeczka
jeden serdel pękł - na słowo "pękł" - klaszczemy w dłonie z góry do dołu, wymawiamy je głośno tak jakby serdelek naprawdę pękał z trzaskiem i tak wszystkie paluszki kolejno, gdy zostanie jeden on także pęka i wtedy rozkładamy ręce mówiąc 
więcej serdelków nie było

Kominiarz


Idzie kominiarz
po drabinie...
po drabinie...
po drabinie...
po drabinie...
Fiku miku
i w kominie.

Rodzina


Ten pierwszy - to nasz dziadziuś.
A obok - babunia.
Największy - to tatuś.
A przy nim - mamunia.
A to jest - dziecinka mała!
Tralalala la la...
A to - moja rączka cała!
Tralalala la la 

Rak

Idzie rak
nieborak.
Czasem - naprzód,
czasem - wspak.
Gdy ugryzie,
będzie znak. 

sroczka

Sroczka kaszkę warzyła. - robimy kółka we wnętrzu dłoni
Dzieci swoje karmiła. - robimy kółka we wnętrzu dłoni
Temu dała - na łyżeczce. - chwytamy opuszek pierwszego paluszka
Temu dała - na miseczce. 
- chwytamy opuszek drugiego paluszka
Temu dała - na spodeczku. 
- chwytamy opuszek trzeciego paluszka
Temu dała - w garnuszku. 
- chwytamy opuszek czwartego paluszka
A dla tego ? - Nic nie miała. 
- chwytamy opuszek ostatniego paluszka
Frrr !!! 
Po więcej poleciała.

piątek, 8 lutego 2013

części ciała


Kolejną świetną zabawą z maluchem są wierszyki do pokazywania.
Recytujemy wierszyk i jednocześnie pokazujemy rzeczy które w nim wspominamy

Rączki robią klap klap klap
Nóżki robią tup tup tup
Tutaj swoja główkę mam
a na brzuszku bam bam bam
Tutaj swoje uszka mam
oczki patrzą tu i tam
buzia robi am am am
a na nosie sobie gram

myszka


Przyszła myszka do braciszkana pleckach dziecka wykonujemy posuwiste ruchy opuszkami złączonych palców
Tu zajrzała, tam wskoczyłalekko drapiemy dziecko za jednym uchem, następnie za drugim
A na koniec tu się skryławsuwamy palec za kołnierzyk

dreszczyk

Zastanawiacie się jak bawić się z waszym maluchem. Ja polecam tzw. wierszyki-masażyki które są formą przyjemnej zabawy powiązanej z kontaktem cielesnym z dzieckiem.
Na początek mój ulubiony wierszyk-masażyk z dzieciństwa:


Po pleckach płynie rzeczka rysujemy palcem wężyki wzdłuż plecków
I przeszła pani na szpileczkach "idziemy" palcami jak w butach na obcasach
A potem przeszły słonie ugniatamy tup-tup-tup powoli całymi dłońmi
I przejechały konie "galopujemy" pięściami - oczywiście nie za mocno!
A potem spadł deszczyk robimy deszczyk opuszkami palców po całych pleckach
Czy czujesz już dreszczyk? szybkie elikatne muśnięcie palcami wzdłuż kręgosłupa

środa, 6 lutego 2013

Planeta Dobrych Myśli - Beata Pawlikowksa

Chciałabym Wam dzisiaj polecić poradnik Beaty Pawlikowskiej.
Jest to pozytywna książka pełna dobrych rad i optymizmu.
Autorka przekonuje że najcenniejszą rzeczą w życiu jest umiejętność pozytywnego myślenia.
Zachęcam do lektury - uwaga zaraża OPTYMIZMEM!


Książka styczniowa :)

sobota, 2 lutego 2013

Papierowe pompony

Papierowe pompony to ostatnio prawdziwy hit wśród dekoracji zwłaszcza weselnych i karnawałowych. Pompony można zrobić samodzielnie lub kupić.
Kolorowe kulki wykonane z papieru przyciągają wzrok a dowodem na to jest mój dwu i pół miesięczny synek. Zrobiłam dla niego taką girlandę i zawiesiłam nad łóżeczkiem (przymocowałam do pałąka od baldachimu). Mały godzinami patrzy na rękodzieło mamusi :)



O oto przepis jak można samemu zrobić papierowy pompon.

Do wykonania 1 pomponu będziesz potrzebować:
- 8 arkuszy papieru typu prasowana bibuła bądź krepa - ja użyłam papieru w którym były zawinięte kwiaty :)
- cienki drucik florystyczny lub wełna
- nożyczki
Pompon krok po kroku:
1. Ułóż równo osiem arkuszy papieru, a następnie zwiń je w harmonijkę
2. Zegnij harmonijkę w połowie długości, a w powstałym zagięciu zagnij drucik lub przewiąż wełną, a następnie za pomocą nożyczek zaokrąglij rogi
3. rozłóż harmonijkę w wachlarz, a następnie porozdzielaj wszystkie arkusze, wyciągając każdą warstwę promieniście w inną stronę
4. wyrównaj kwiatka i gotowe :)


Jeżeli instrukcja jest dla Was niejasna to w internecie znajdziecie mnóstwo filmików na których pokazane jest krok po kroku jak zrobić taki pompon

Pompony zawieszone w dziecięcym pokoju dodadzą mu uroku :)
Uważam że jest to super pomysł na zabawę ze starszym dzieckiem.
Życzę udanego pomponowania :)

piątek, 1 lutego 2013

Jedzonko

Różnorodne przepisy jedzeniowe

DIY

Jak na razie próbuję - tu będzie DIY czyli zrób to sama.
Nie zawsze proste ale zawsze ładne rzeczy które możesz zrobić sama w domu z niewielkim nakładem pieniężnym.

30 lat minęło jak jeden dzień

Niedawno obchodziłam swoje 30 urodziny :)
Niby kolejne urodziny a jednak coś mnie tknęło.
czas zrobić coś ze swoim życiem.
Postanowiłam na początek zrobić kilka postanowień ale nie takich jak w każdy Nowy Rok których się zazwyczaj nie dotrzymuje. To ma być coś co uda mi się osiągnąć - taki plan na przyszłość.
Zaczęłam od małych i codziennych rzeczy:
1) co miesiąc przeczytam przynajmniej jedną ciekawą książkę
2) raz w tygodniu usiądę na  1 godzinę do języka angielskiego - aktywnie a nie na oglądaniu filmów z angielskimi napisami. To postanowienie przewija się co kilka miesięcy w moim kalendarzu i zawsze kończy się fiaskiem. Teraz wytrwam!!! Wyznaczam dzień WTOREK godzina JAK ADAŚKO ŚPI
3) poćwiczę chociaż 2 razy w tygodniu - może zapiszę się na ZUMBĘ - wkońcu płacę za tą kartę Benefitową. Czas znowu zacząć z niej korzystać
4) odłożę co miesiąc trochę $ na przyszłość
5) uprzątnę cały ten mój bajzel, wyrzucę lub sprzedam zbędne rzeczy
6) przestanę kupować niepotrzebny stuff
7) rozwinę jakiś interes, taki mój - domowy.
Zmiana: co miesiąc zrobię coś kreatywnego i poztytywnego

Zaznaczyłam datę 28.02.2013 w kalendarzu Google jako podsumowanie miesiąca.
Zobaczymy jak mi pójdzie tym razem
Trzymajcie kciuki!!!