środa, 24 kwietnia 2013

Jesień


Drzewom we włosy dmucha wiatr,
A deszczyk kropi: kap, kap, kap.
Krople kapią równiuteńko,
Szepczą cicho: „mój maleńki,
Śpij już, śpij, śpij, już śpij, już śpij...”
Leci listek, leci przez świat
Gdzieś tam na ziemię cicho spadł.
Leci drugi, leci trzeci,
Biegną zbierać listki dzieci.
No, a potem wszystkie liście
Układają w piękne kiście.

dziecko jest zwrócone do nas plecami, dmuchamy w jego włosy;
delikatnie opukujemy jego plecy; głaszczemy dziecko po włosach i ramionach, wodzimy opuszkami po plecach dziecka, lekko naciskamy je w jednym miejscu, wędrujemy opuszkami palców dwa razy,
szybko, z wyczuciem stukamy wszystkimi palcami,
głaszczemy dziecko po plecach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz